środa, 30 września 2015

Hiszpanski nie jest zly!

Nasze życie składa się z wielu etapów. Przez każdy z nich przechodzimy w odpowiednim momencie. W miarę upływającego czasu zauważamy, że warto byłoby nauczyć się dodatkowego języka obcego. Zastanawiamy się jakiego pierwsza myśl, jaka się pojawia w naszych głowach to 'przydatnego'. Ale co to znaczy?


Oznacza to tyle, że warto przyswoić słownictwo i gramatykę takiego języka, którego możemy używać w wielu krajach - w zależności od potrzeb. Język polski, włoski czy chorwacki do takich nie należą. Wliczają się jednak: angielski, chiński czy hiszpański. Dzisiejszy post chcę poświęcić temu ostatniemu. 

Dlaczego warto uczyć się hiszpańskiego? Odpowiedź jest prosta: jest powszechnie stosowany nie tylko w wielu krajach, ale i kilku kontynentach. W dodatku jest melodyjny, w odróżnieniu od np. niemieckiego, co ułatwia zapamiętywanie. 


Kolejnym atutem jest fakt, że wiele słów jest podobnych do polskich lub angielskich, na przykład: metro, dinosaurio, lámpara, teléfono, presidente, mueble, mamá, policia, fisioterapia, hotel, fábrica itp. Trzeba jednak uważać, bo występują też takie, które wyglądają podobnie, ale mają zupełnie inne znaczenie, jak: pan (pieczywo), débil (słaby), jaja (haha).

W jaki sposób najlepiej przyswoić nowy język? Sposobów jest sporo. Najlepiej jest rzucić się na głęboką wodę i przeprowadzić do hiszpańskojęzycznego kraju (gorąco polecam ;>). Jeśli jednak jest to dla ciebie za duże ryzyko lub nie czujesz się na siłach, zacznij oglądać filmy wyprodukowane np. w Hiszpanii, koniecznie z napisami; słuchaj muzyki, zapamiętując zarówno tekst piosenki jak i tłumaczenie; czytaj książki, nawet jeśli na początku w ogóle nie ogarniesz wątków i oczywiście rozmawiaj z ojczystymi mieszkańcami, np. na stronie interpals.net, która pozwala na wymianę językową. Będzie to dla Ciebie nie tylko wspaniałe doświadczenie, ale i doskonalenie samego siebie, ćwiczenie pamięci i być może początek innej drogi w życiu - jak w moim przypadku ;) Wystarczy, że poświęcisz kilka minut dziennie, a szybko zauważysz efekty, które bardzo Cię zadowolą i zmotywują do dalszej pracy :) 


Może warto glębiej pomyśleć nad nauką hiszpańskiego? ;)



22 komentarze:

  1. ja aktualnie uczę się języka rosyjskiego na studiach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam! Rosyjski, ze względu na cyrylicę, nie należy do najprostszych... ;)

      Usuń
  2. marzy mi się nauka hiszpańskiego ale nie potrafię się za niego zabrać..
    "Język polski, włoski czy chorwacki to takich nie należą." chyba "do" :)
    no i wydaje mi się, że język nie może być "melodyczny", raczej melodyjny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uroki używania T9 i zamyślenia :) On wie lepiej, co chcę napisać ;)

      Usuń
  3. "w odróżnieniu od np. niemieckiego" :D To prawda, niemiecki jest w wymowie specyficzny. Trzeba się przyzwyczajać przez lata do wymowy. Ucz się hiszpańskiego przez kolejne lata i nie przestawaj. Dla osoby, która nie urodziła się w danym kraju jest ważne, by nigdy nie zapominać --> Nie ma takiego momentu, w którym stwierdzam np. nauczyłam się danego języka i jest perfekcyjnie. Jest ciągła praktyka i tylko dzięki praktyce jest postęp i zapamiętuje się później wyrazy np. techniczne, biznesowe itp. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niemieckiego uczyłam się 11 lat i niewiele pamiętam, że względu na niechęć do tego języka. Z hiszpańskim jest o wiele lepiej, bo go uwielbiam :) Dziękuję za wsparcie i Tobie również życzę cierpliwości i chęci do regularnego przypominania sobie słówek i uczenia się nowych :)

      Usuń
  4. Ja ucze się w szkole angielskiego (który uwielbiam) i rosyjskiego za którym nie przepadam za sprawa nauczycielki ;/ może po liceum zacznę się uczyć hiszpańskiego, bardzo chciałabym pojechać do Barcelony <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przykre, że czasami tracimy zapał do nauki przez nauczycieli :/ A widzę, że jest wiele takich przypadków... Ważne, byś się nie poddawała, a do nauki hiszpańskiego zachęcam, łatwo wchodzi :)

      Usuń
  5. Kiedys planowałam naukę tego języka ale obecnie nie mam tyle czasu więc za parę lat do tego wrócę :) a stronke znam i kiedys z niej korzystałam bo korespondowałam za pomocą listów z ludźmi z za granicy i właśnie tam ich poznawalam, super sprawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki! :)

      Twórcy interpals powinno się naprawdę pogratulować :) Jeśli chodzi o poznawanie obcokrajowców i wymianę językową, spisuje się w pełni :)

      Usuń
  6. Ja już od dłuższego czasu mam chrapkę na hiszpański - i na włoski ;-) A generalnie jestem germanistką ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę! :) Wydaje mi się, że włoski i hiszpanski są do siebie podobne, więc przyswojenie ich przyjdzie Ci dość łatwo raczej :)
      Owocnej nauki!

      Usuń
  7. Mówisz, że Włoski podobnie jak polski nie są przydatne. Jednak ja bardzo chce w przyszłości nauczyć się tego jeżyka i najzwyczajniej w świecie wyemigrować do Włoch :) Uważam, że ten język jest piękny, nawet trochę podobny do Hiszpańskiego- swoją melodyjnością :)
    Życzę powodzenia w dalszej nauce języka! :)
    http://littlepeople00.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli zamierzasz się wyprowadzić do Włoch to jak najbardziej ma to sens :) Miałam na myśli naukę włoskiego, zostając w Polsce lub żyjąc w USA czy Chinach, gdzie język ten jest zbędny :)

      A ja życzę Tobie spełnienia planów i owocnej nauki włoskiego :)

      Usuń
  8. Również zaczęłam uczyć się hiszpańskiego, ale stwierdziłam, że jeszcze przez rok dam sobie spokój, na rzecz lepszej nauki j. angielskiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można połączyć naukę 2 języków :)

      Usuń
  9. zgadzam się - hiszpański jest bardzo przyjemnym, ładnie brzmiącym językiem. może nieco skomplikowanym np. ze względu na koniunkcje czasownika, jednak praktyka czyni mistrza i wszystkiego można się nauczyć ;) dodatkowo - uważam, że znajomość angielskiego pozwala na łatwiejsze przyswojenie hiszpańskiego, bo również wiele słów jest podobnych ;)
    sama uczę się go od nieco ponad miesiąca, będąc w hiszpańskojęzycznym kraju i już widzę zdecydowane postępy - wręcz kolosalne, biorąc pod uwagę 12 lat bezskutecznej nauki niemieckiego...
    życzę powodzenia i proszę, żebyś trzymała kciuki za mnie ;)
    dziękuję za odwiedziny i tym samym namiar na Twojego bloga - bardzo przyjemnie się czyta. obserwuję i zachęcam do tego samego, gdybyś zechciała byś z moimi (rzadkimi) notkami na bieżąco ;)

    it-depends-on-you.blogspot.com -> aktualnie nadaję z Majorki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w pełni :) Choć polski też nie jest łatwy do opanowania, choćby że względu na gramatykę i interpunkcję, a dałyśmy radę, więc z hiszpańskim też sobie poradzimy ;)

      Znalazłam Twojego bloga przypadkiem, zwróciłam uwagę głównie na to, że jesteś au pair. Majorka - świetny wybór :) Na pewno nieraz zerknę na Twojego bloga ;)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. hiszpański brzmi pięknie <3 ale w szkole niestety mam niemiecki -.-


    Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból...

      Dziękuję, ja Tobie również :)

      Usuń
  11. Zyje teraz w Kalifornii i to tutaj drugi jezyk. Ucze sie tez teraz hiszpanskiego, bylam jako au pair dwa miesiace w Hiszpanii ale porozumiewalam sie angielskim i teraz zaluje, ze nie przylozylam sie do nauki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale masz na to szansę teraz - nic straconego :) Korzystaj póki możesz :)

      Usuń